Strony

piątek, 10 maja 2013

Imagin cz.39

XXXIX

Dedykacja dla "JA!" Może nie jest ten imagin idealny, wręcz beznadziejny sądzę...to dedykuję go tobie, za to że czytasz i komentujesz moje posty. Choć nie jesteś ze mną od początku ale cię polubiłam :*
____________________________________________________________________

W domu każdy myślał nad jakimś planem...ale do niczego. Nie myśląc dłużej nad tym poszli spać. Natomiast następnego dnia Paulina nie mogła spać.
P:chodź, chociaż pojedziemy ich pożegnać...
Powiedziała do Harrego. On się zgodził i obudzili resztę.
Wszyscy się zgodzili i pojechali na lotnisko. Na miejscu trafili właśnie na nich. Nie trudno znaleźć blond chłopaka idącego z małą dziewczynką i walizką, koło niego dziewczyna z nosidełkiem i również z walizką, a do tego tłum fanek z aparatami.
W:zaczekajcie!!
Krzyknęła wiki, co wzbudziło wielki zachwyt fanek gdy zobaczyły resztę 1D.
Zayn objął wiki, ale ona się wyrwała. Później złapał jej rękę..
W:nie dotykaj mnie do jasnej cholery!
Z:co znowu?
W:mnie to drażni...
Z:ja piernicze...
W:co znowu?
Z:to ja ciebie już dotykać nie mogę?
W:Zayn, mnie to wkurza...
Wkurzony Zayn podszedł się pożegnać najpierw do Estery
E:co jej znowu?
Z:ah...wiesz...okres ma...
W:słyszałam - wrzasknęła
Z:okres ma -powiedział szeptem
W:czy ty na serio myślisz, że jak powiesz szeptem to cię nie usłyszę?
Z:ymmm...
W:nie masz racji - dodała szybko
E:aha...
Z:dobra to trzymajcie się tam ciepło - objął ją i poszedł do Nialla i Alice
W:tylko nie rób żadnych głupot..
E:jaaaa?
W:no właśnie ty...
E:hahaha...
W:będzie mi ciebie brakowało...
W:nie martw się będziemy z powrotem szybciej niż ci się zdaje...
Tak naprawdę wszystko działo się tam tak szybko, że samolot będzie odlatywał już za parę minut.
P:dobra to ja jestem ostatnia...
E:przepraszam....
P:nie no nie ma sprawy...trochę smutno...
E:mi jest na prawdę przykro że nie będzie mnie na najważniejszym dniu twojego życia..
P:choć łzy spływały jej powoli po policzkach dalej z nią rozmawiała - odbijemy to sobie kiedyś...
E:jasne
P:trzymaj się...
E:pa
Zaczęli się oddalać i tak Niall, Estera, Alice i Tommy odlecieli do Polski.

*dwie minuty później*
Lo: dobra odlecieli....idziemy na Pizzę?
wszyscy: taaaaaaaak...
Mar: umieram z głodu...
T:chodźcie idziemy...-Paulina stała w miejscu
H: kochanie, ty nie idziesz?
P:nie....idźcie sobie...
H:co? no nie pójdziemy bez ciebie...
P:daj spokój...nie przejmuj się mną...idź ja nie jestem głodna....pojadę do domu...
H:ja...
P:pojadę taksówką - przerwała mu
H:ale je...
P:tak jestem pewna - ponownie mu przerywając
H:no to okey - poszedł
P:*w myślach* serio? dzięki! super z ciebie facet.
H: *wrócił się* nie zostawię cię....chodź jedziemy do domu, zostaniemy choć na chwilę sami bez tych wariatów
P:dzięki - pocałowała go mocno
Mar: ej nie jedziecie?
H:nieeee....jedźcie bez nas...
T: hahaha....więcej dla nas!
Li: YEAH!!!

*w domu*
Paulina po wejściu zaraz poszła do lodówki i wyciągnęła colę, piła prosto z gwinta. Gdy tak pijąc czuła nie tylko jak połyka zimny sok, lecz także czuła ciepło....tak to był Harry. Zaczął delikatnie całować jej szyję. Ona zaś przestałą pić, odłożyła sok i się odwróciła. Przestał. Popatrzyła w jego zielone tęczówki. Jego oczy świeciły się jak lampki na choince. Po chwili zaczęli całować się namiętniej. Harry posadził ją na blat ciągle całując.
P:zaczekaj....a jak wrócą?
H:nie obchodzi mnie to...
P:jak to?
H:ah....nie wrócą...- nie przestając całować wziął ją na ręce z czego ona zachichotała. Wywalił drzwi łazienki i delikatnie położył ją do wanny. Zaczął puszczać wodę do wanny, choć ona jeszcze była w ciuchach.
P: y, y
H: co?
P:musisz poczekać...
H: że co proszę?
P: to co słyszałeś...
H: nie będę czekał...-prysnął śmiechem
P: będziesz....jeszcze tylko tydzień...
H: NIEEE!!!
P:ależ owszem...
H: NIE! - wskoczył do wanny tak szybko że się nawet nie skapła jak już siedział na przeciwko jej, szybko się zbliżył i całował tak namiętnie że się dała zahipnotyzować i cała się mu oddała.
*pół godź. później*
Drzwi lekko się odchyliły.
T:sorry...jest tu ktoś?
H:ymmm...no, ja jestem...
T:ah to sorry...aha no i Paulina telefon ci przed chwilą dzwonił...-Harry i Paulina zaczęli się na głos śmiać
H: oni nie dają nam spokoju
Wysuszyli się i Harry zszedł na dół, a paulina poszła zobaczyć kto do niej dzwonił.
*w myślach P.*
O f....Estera dzwoniła. Na pewno są już na miejscu. Oddzwoniła.
E:Hallo?
P:no cześć...
E:hej, no jesteśmy na miejscu...
P:to super...
E:tak rozmawiałam z twoją mamą...
P:tak? o czym...
E:pytała się czemu też nie przyjechałaś...
P:a to ona nie wie, że się żenię za 2 tygodnie?
E: no właśnie...
P:co znów?
E:chyba nie przyjedzie, tak samo twoje rodzeństwo....sorry...porozmawiaj z nimi...
P:no ty sobie chyba ze mnie żartujesz?
E:nie...sorry muszę kończyć...pogadamy później na skypie oki?
P:no okey...papapa 
*w tym samym czasie w kuchni*
Był tam tylko Louis, Zayn no i doszedł Harry.
Z: i jak?
H:co?
Lo: no nie udawaj...
H: ale o co chodzi...?
Z: no wiesz....ty i Paulina...fajnie było wam tu samym?
H: no BYŁO bo przyszliście...
Lo:sorry, tina musiała do łazienki...
H:to w pizzeri nie było?
Lo: była ale się uparła że chce iść w domu...
T: o czym tu tak gadacie?
Z:o niczym....
Mar: no wgl....słyszałam was...
Lo:co? ale my....
Mar: mówiliście że Tina dziś ślicznie wygląda....prawda?
wszyscy: taaaakkk...to prawda
Lo: mnie to się ona zawsze podoba- przyciągnął ją do siebie i pocałował w czoło
*pukanie do drzwi*
Mar: pójdę otworzyć...- otwiera i mina jej zrzędła- o kurde...

____________________________________________________________
co myślicie?
napiszcie mi co wam się tu najbardziej podobało....a może nic?
piszcie proszę, komentujcie...wiem krótki ale się starałam :))
ostatnio moja wena znikła ale staram się coś tu dodawać :D

20 komentarzy:

  1. mi się podobało wszytko, już się nie mogę doczekać następnego imaginu

    OdpowiedzUsuń
  2. jest świetny, jesteś niesamowita! :) czekam na kolejny rozdział ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. co o kurde??Jak mogłaś w takim momencie?Rozdział bardzo fajny!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahahah :D to tak żeby podtrzymać w niepewności :DD

      Usuń
  4. Więc jeśli to jest beznadziejne to ja jestem dziewczyną Harrego Stylesa...
    xD...Najbardziej mi się podobało to jak Zayn powiedział,że ta dziewczyna ma okres a ona mówiła,że to słyszy xD Albo jak Zayn ją wkurza bo ją obejmuje xD... Dlaczego ucięłaś w takim momencie? Chcesz mi na złość zrobić czy co?! Zapraszam do mnie jest 10 rozdział:
    http://love-story-xd.blogspot.com/
    i zapraszam na prolog i rozdział pierwszy tu:
    http://love-story-01.blosgpot.com

    PROSZĘ KOMENTUJCIE!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahahah :D
      Czyli ty to tak jakby "Paulina" widzisz nawet trafiłam z dedykiem :D
      Po pierwsze trochę było tu za dużo mnie więc musiałam coś wymyślić....przez chwilkę nie będzie tam dużo o mnie :)
      dzięki :*

      Usuń
  5. PS.Dziekuję a dedykację <333

    Mycha- <:3)~~

    OdpowiedzUsuń
  6. Dopiero teraz skończyłam czytać twojego blooga i stwierdzam,że:
    -Masz dużo błędów.
    -Nie umiesz pisać zdań złożonych.Więc jeśli mogę dać Ci radę pisz krótkie.
    -Bardzo fajna i ciekawa fabuła.
    -Poza dwoma podpunktami bloog zajebisty!!
    Chciałabym,abyś informowała mnie o rozdziałach na moim facebooku?
    https://www.facebook.com/profile.php?id=100005828413965&ref=tn_tnmn

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na pewno robię dużo błędów i nie jestem dobra w opisywaniu scen, no przyznam jestem amatorką i wgl. ale bardzo dziękuję za takie SZCZERE komentarze :)
      a jeżeli chodzi o informowanie, mogłabym to robić na twoim blogu?? bo z fb mi nie na rękę...

      Usuń
  7. Heej Esti! Prosisz nas o SZCZERE komentarze więc okej! Tylko bardzo proszę jeśli coś Cię urazi nie obraź się.Zacznę od tych gorszych uwag ode mnie.
    Masz dużo błędów i tak jak koleżanka wyżej nie umiesz pisać zdań złożonych.Postaraj się opisywać dane scenki.Wtedy będziesz miała dłuższe rozdziały.Podoba mi się fabuła.Tylko nie do końca się mogę połapać kto w jakim momencie mówi.No ale mniejsza o to.Twój styl pisania jest inny i troszkę nie zrozumiały.Jednak jak się wchłonie całe opowiadanie to wiadomo o co chodzi.No także pozdrawiam i ZAPRASZAM CIĘ NA MOJEGO BLOGA.Niedawno założyłam ;D
    http://time-xo.blogspot.com/
    Są na razie tylko bohaterowie i 1 rozdział ;D Mam nadzieję,że skomentujesz <3 Pozdrawiam WSZYSTKICH :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja baaaaardzo dziękuję za takie szczere komentarze, na prawdę to mnie nie uraża, a wręcz pomaga :) jak już kiedyś wspominałam to pisałam te imaginy tylko dla NAS (czyli bohaterek bo to taki przyjacielskie opowiadanie) ale postanowiłyśmy przenieść to całe żeby inni to czytali, mamy z tego niezły ubaw no i przepraszam że one są takie niezrozumiałe (dla was). Spróbuję się postarać i pisać lepiej.
      a do cb na pewno pójdę poczytać imagina i skomentuję :)

      Usuń
  8. Twierdzę tak jak koleżanki wyżej.Mam prośbę..Jeśli byłoby Ci wygodnie to dialogi pisz np tak:
    "-Siemka.
    Powiedziała Estera"
    Czuli myślnik a na dole kto co powiedział czy może krzyknął.Wtedy koleżanki na górze w tym ja będziemy wiedzieć kto gdzie mówi ;D
    Zapraszam do mnie.
    http://lovee-xd.blogspot.com/p/bohaterowie.html
    Mam nadzieję,że skomentujesz ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. I was wonderіng if you еver thought οf chаnging the structure of your blog?
    Its very well written; I love what youve got to say.

    But maybe yοu could a little more in the waу of сontent so peoρlе could connect with
    it better. Youve got an аwful lot of text
    for only having 1 or two pictuгеs.
    Mаybe you could ѕpace it out better?

    My homepage: www.nasze.grupy-dyskusyjne.pl

    OdpowiedzUsuń
  10. Szczerze...
    Nie jestem po żadnej stronie z tych dziewczyn wyżej...
    Albo nie wiedzą co to sztuka pisania albo po prostu są durnymi małolatami.To jest pisane beznadzijnie.Gdybyś pisała troszkę jak jakiś światowy pisarz i opowiadała o jednej scence dużo.I używała słóż "ekscytujące" lub co innego.Ty pisze beznadzijnie..
    Przepraszam za prawdę ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spoko, umiem obchodzić się z krytyką ;)
      no a jak ktoś nie lubi mojego pisania, to nie musi go czytać ;)
      ale szczere komentarze zawsze mile widziane :)
      tylko tak a pro po to sama zrobiłaś/łeś kilka błędów w tym krótkim komentarzu ;)

      Usuń